Pilsko
Pilsko to drugi co do wysokości szczyt w Beskidzie Żywieckim (1557 m n.p.m.), położony na granicy Polski i Słowacji. Większość szlaków prowadzących na jego wierzchołek przechodzi przez Schronisko na Hali Miziowej - najwyżej położonym schronisku w całych Beskidach. To spory budynek z bogatym zapleczem: noclegi, restauracja, a zimą również serwis narciarski, ponieważ tuż obok znajduje się rozbudowana sieć stoków i wyciągów. Ze schroniska roztacza się piękny widok na królową tych gór, czyli Babią Górę. Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy pod koniec października. Jesienne kolory w dolnych partiach gór stopniowo ustępowały zimowej scenerii - im wyżej wchodziliśmy, tym bardziej otaczał nas śnieg. Dlatego nie zdziwcie się, jeśli zdjęcia z tego dnia wyglądają, jakby były robione w dwóch różnych porach roku. To właśnie magia gór, że w zależności od pory roku prezentują różne swoje oblicza.
Warianty trasy
wejście szlakiem żółtym i zejście (od Korbielowa)
wejście szlakiem zielonym i zejście (od Korbielowa)
wejście szlakiem żółtym i zejście zielonym (ten wariant wam opiszemy)
wejście szlakiem zielonym (od Sopotni)
Parking
Dość mały, lecz bezpłatny parking znajduje się zaraz przy wejściu na szlak żółty (lokalizacja: 49.5711374, 19.3375854). Płatny i większy parking jest kawałek wcześniej (lokalizacja: 49.5754875, 19.3435868) - kosztuje 13 zł za dzień (2025 rok). Jeżeli ruszacie zielonym szlakiem na Pilsko, to wzdłuż drogi jest kilka darmowych parkingów (lokalizacja: 49.5658443, 19.3469832).

Parking przy szlaku żółtym
Szlak żółty z Korbielowa
Długość trasy: 14,1 km
Czas przejścia: 6:03 h
Przewyższenia: 950 m
Poziom zaawansowania: średni
Trasa przyjazna dla psów
Opis szlaku
Wyprawę rozpoczynamy z płatnego parkingu w Korbielowie (opisanego powyżej). Od samego początku kierujemy się żółtym oraz czerwonym. Trasa od razu prowadzi w górę leśną, wąską ścieżką, która z czasem się poszerza. Z każdym krokiem las staje się rzadszy, a między drzewami zaczynają się pojawiać pierwsze widoki na okoliczne szczyty Beskidu Żywieckiego. Nieco przed Halą Miziową szlak łączy się ze szlakiem zielonym i prowadzi dość szeroką drogą leśną aż do schroniska, gdzie zatrzymujemy się na ciepłą herbatę. Podczas naszego jesiennego wejścia na tej wysokości była już cienka pokrywa śnieżna.





Schronisko na Hali Miziowej

Hala Miziowa
Po krótkim odpoczynku ruszamy dalej czarnym szlakiem, wzdłuż stoku w kierunku Góry Pięciu Kopców (1534 m n.p.m.). Stąd do samego wierzchołka Pilska prowadzi już zielony szlak, biegnący wśród niskich krzewów sosny górskiej, które pokryte były przez śnieg. Docieramy do szczytu z charakterystyczną tabliczką i krzyżem pośrodku. Roztacza się tam wspaniała panorama na okoliczne szczyty, tym razem ze słowackiej strony, a przy dobrej pogodzie widoczne są również ośnieżone Tatry. Gdy odwrócimy się za siebie, w całej okazałości widać królującą nad regionem Babią Górę.

Fragment prowadzący stokiem

Ostatni odcinek przed szczytem

Krzyż na szczycie Pilska

Widok na słowacką stronę
Po zrobieniu kilku zdjęć wracamy tą samą drogą, czyli zielonym szlakiem na Górę Pięciu Kopców, następnie czarnym przez Kopiec ponownie na Halę Miziową. Stąd wybieramy zielony szlak w kierunku Miziowej, ale przy kolejnym rozwidleniu idziemy prosto, nie skręcając w drogę, którą wcześniej wchodziliśmy. Dalej szlak biegnie szeroką ścieżką wzdłuż wyciągów, miejscami bezpośrednio po stoku. Na końcu szlak schodzi do asfaltowej drogi, którą przemierzamy ostatnie około 2 km, zamykając pętlę w miejscu, z którego zaczynaliśmy wędrówkę.

Fragment prowadzący stokiem

Ostatni odcinek przed szczytem
Baza namiotowa
Idąc szlakiem zielonym od Sopotni przechodzimy przez Halę Górową, na której znajduje się studencka baza namiotowa czynna w okresie wakacyjnym (lipiec, sierpień). Oferuje 60 miejsc noclegowych w bacówce i wspólnych namiotach, a także teren do rozbicia własnego namiotu. Dostępna jest tam kuchnia turystyczna i prysznic. Baza ta to świetny punkt startowy na wycieczki, np. na Pilsko, czy Główny Szlak Beskidzki.

Podsumowanie
My wybraliśmy się na ten szczyt w okresie jesiennym, jednak na wyższych partiach gór zastaliśmy już pokrywę śnieżną. Cała trasa zajęła nam 5 godzin, podczas której przemierzyliśmy 15,64 km. Jeżeli zdecydowalibyście się na jedną z powyższych tras, to bardziej rekomendujemy wybrać wejście szlakiem żółtym, ponieważ trasa jest łagodniejsza i ładniejsza. Jeśli jednak będziecie chcieli bardziej urozmaicić sobie trasę, to propozycja pętli jest świetnym wyborem. Dodatkową relację zdjęciową z wyprawy znajdziecie na naszym Instagramie, do którego was odsyłamy! A po więcej ciekawych artykułów z Beskidu Żywieckiego zapraszamy was poniżej (oraz jeszcze kilka zdjęć).


A jeżeli chcecie być na bieżąco z kolejnymi podróżniczymi inspiracjami to wpadajcie na naszego Instagrama!
@journeysjar





